Patron

Kim jest patron?

Patron to zazwyczaj jakaś święta osoba, której opiece i wstawiennictwu powierza się konkretne miejsce, grupę ludzi czy też jednego człowieka. Przez pośrednictwo patrona modlimy się do Pana Boga, prosimy też samego patrona o to, by nami się opiekował. Poza tym przypatrujemy się jego życiu i słowom, by brać z niego (niej) przykład wierności i oddania się z ufnością Bogu.

Po co kościołowi patron?

Kościół jest ludem, który Bóg zwołuje ze wszystkich krańców ziemi, aby utworzyć z nich wspólnotę tych wszystkich, którzy przez wiarę i Chrzest stają się dziećmi Bożymi, członkami Kościoła i świątynią Ducha Świętego (KKK 751/2, 777,  804) . Postać patrona parafii jest tylko widzialnym znakiem, niewidzialnej rzeczywistości w Niebie, do której cały Kościół zmierza.

A jeśli patronem parafii jest już Bóg Miłosierny?

Nasza wspólnota posiadając wezwanie parafii Bożego Miłosierdzia ma już najwyższą Osobę za patrona. Modląc się do Boga, już nie za pośrednictwem świętego patrona, prosimy o wstawiennictwo u Bożego Miłosierdzia.

Co to jest Boże Miłosierdzie?

Miłosierdzie Boże stanowi jeden z głównych tematów całego Objawienia biblijnego, zarówno Starego jak i nowego Testamentu. Jednak potrzeba tych przełomowych i trudnych czasów przemawia za tym, aby na nowo w Chrystusie odsłonić oblicze Ojca, który jest „Ojcem miłosierdzia oraz Bogiem wszelkiej pociechy” Dives in misericordia, 1.

Jak poznać Miłosierdzie Boże i co dalej?

Święty Jan Paweł II przedstawia nam Kościół jako depozytariusza prawdy o miłosierdziu Bożym, objawioną w ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie. Papież powołując się na objawienia udzielone św. Faustynie Kowalskiej, zaleca praktykowanie nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego. Istotą zaś Boga, obejmuje nie tylko cnotę nadziei, lecz także cnoty żywej wiary, pokory, wytrwałości i żalu za popełnione winy.

Wcielenie Miłosierdzia

Poprzez „pouczenie” Chrystusa poznajemy Boga przede wszystkim w Jego stosunku do człowieka, w Jego miłości (por. Tt 3,4). „Niewidzialne Jego przymioty” stają się w sposób szczególny „widzialne”, nieporównanie bardziej niż poprzez wszystkie inne „Jego dzieła”. Stają się widzialne w Chrystusie i przez Chrystusa, przez Jego czyny i słowa, w ostatecznościach przez Jego krzyżową śmierć i zmartwychwstanie.

W ten też sposób staje się w Chrystusie i przez Chrystusa szczególnie „widzialny” Bóg w swoim miłosierdziu, uwydatnia się ten przymiot Bóstwa, który już w Starym Testamencie określał jako miłosierdzie. Chrystus nadaje całej starotestamentalnej tradycji miłosierdzia Bożego ostateczne znaczenie. Nie tylko mówi o nim i tłumaczy je poprzez porównania i przypowieści, ale nade wszystko sam ją wciela i uosabia. Poniekąd On sam jest miłosierdziem. Kto je widzi w Nim, kto je w Nim znajduje, dla tego w sposób szczególny „widzialnym” staje się Bóg jako Ojciec „bogaty w miłosierdzie” (Ef2,4).

Objawiona w Chrystusie prawda o Bogu, która jest „Ojcem miłosierdzia” (2 Kor 1,3), pozwala nam „widzieć” Go szczególnie bliskim człowiekowi wówczas, gdy jest on nawiedzony cierpieniem, gdy jest zagrożony w samym rdzeniu swej egzystencji i ludzkiej godności. I dlatego też wielu ludzi, kierując się żywym zmysłem wiary, zwraca się niejako spontanicznie do miłosierdzia Bożego.

św. Jan Paweł II,
Encyklika Dives in misericordia